Gdańska Stocznia Remontowa (GSR) nadal przoduje w montażu płuczek spalin (scrubber'ów), które ograniczają emisję tlenków siarki do atmosfery.
Ma to związek z wprowadzeniem przez Międzynarodową Organizację Morską od 1 stycznia br. norm stosowania obniżonej do 0,1 proc. zawartości siarki w paliwie okrętowym przez statki, pływające w tzw. obszarze SECA, czyli m.in. na Morzu Bałtyckim i Północnym.
Na takie rozwiązanie – w miejsce kupowania droższego o ok. 40 proc. paliwa niskosiarkowego MGO – decydują się szczególnie ci armatorzy, którzy operują głównie na akwenach SECA, a mają relatywnie nowe statki.
GSR rozpoczęła montaż płuczek gazów spalinowych w kominie (połączone z instalacją agregatu prądotwórczego silnika pomocniczego) już latem 2013 roku, realizując zlecenie na trzech statkach duńskiego armatora żeglugi promowej i towarowej ro-ro - DFDS Seaways. Od tego czasu wśród jej klientów byli też i są inni armatorzy skandynawscy, m.in. Scandlines, Finnlines i Color Line.
Łącznie w stoczni tej zainstalowano do końca 2014 roku 23 urządzenia do zmniejszenia spalin silników okrętowych.
Tymczasem w styczniu usługi te realizuje dla kolejnych pięciu statków. Są to: Superspeed 1 (armatora Color Line), Prins Richard (Scandlines), Crown Seaways i Sirena Seaways (oba należą do DFDS Seaways) oraz Finnstar (Finnlines).
Ogólnie, styczeń jest rekordowy dla stoczni pod względem liczby zleceń. Przez kilka dni w jej dokach pracowano jednocześnie aż na ośmiu promach, wykonując różne usługi modernizacyjne i konserwacyjne.
Gdańska Stocznia Remontowa należy do grupy kapitałowej Remontowa Holding.