Szczecin. Dyrektor Szczecińskiego Centrum Żeglarskiego, Sebastian Wypych, nie przedłużył umów dwojgu młodych trenerów.
Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że nauczyciele: Magdalena Węgielnik (windsurfing) i Dawid Zbroja (żeglarstwo - klasa Optimist), cieszyli się wielkim szacunkiem wśród swoich podopiecznych i ich rodziców, którzy nie zamierzają pozostawić sprawy bez wyjaśnienia.
- To kolejna zła decyzja Sebastiana Wypycha - mówi Dorota Chwieduk, mama jednego z zawodników SCŻ. - Z powodów znanych chyba tylko sobie zwalnia on trenerkę windsurfingu, która od podstaw stworzyła grupę kilkunastu zawodników. Tu już nie chodzi o medale, bo na nie pracuje się latami, ale o osobę, która dla naszych dzieci była autorytetem. Znam mojego syna, wiem, jaki jest w domu, że czasami ciężko nad nim zapanować. Lecz pani Magdalena miała na tę młodzież taki wpływ, że mówili tylko:„dzień dobry, pani trener" i słuchali jej poleceń.
Podobne opinie rodziców pojawiają się odnośnie zwolnienia Dawida Zbroi.
Inne
Konflikt w centrum żeglarskim
16 sierpnia 2011 |
Źródło: